• Powiat włocławski
  • Powiat inowrocławski
  • Powiat radziejowski
  • Powiat aleksandrowski
  • Powiat mogileński
  • Powiat lipnowski

Powiat inowrocławski

Złotniki Kuj. > Potrącenie rowerzystki przez pijanego kierowcę

Ponad 2,4 promila alkoholu w organizmie miał kierowca Hondy, który wczoraj (17.02) około godziny 8:30 potrącił w Złotnikach Kujawskich rowerzystę. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 30-latek podczas manewru wyprzedzania na prostym odcinku drogi zderzył się z 58-letnią rowerzystką, która doznała obrażeń ciała wymagających wizyty w szpitalu. Gdyby kierowca Hondy był trzeźwy zapewne do wypadku by nie doszło, alkohol utrudnił mu jednak trzeźwą ocenę sytuacji.

Mężczyzna został zatrzymany w areszcie cele wytrzeźwienia, dziś usłyszał już zarzuty spowodowania wypadku i jazdy w stanie nietrzeźwości.

Źródło: KPP Inowrocław

Inowrocław > Kilogram amfetaminy i handlarz w rękach policji

Policjanci z Centralnego Biura Śledczego Policji oraz Wydziału Kryminalnego KWP W Bydgoszczy otrzymali informację o mężczyźnie, który prawdopodobnie jest zaangażowany w handel narkotykami. Finałem dochodzenia była akcja, którą przeprowadzono w piątek (13.02) na trasie Inowrocław-Cieślin. Korzystając z otrzymanych informacji policjanci znaleźli ukryty w rowie spory pakunek oraz zatrzymali podejrzanego mężczyznę w Mercedesie.

Okazało się, że w pakunku jest ponad kilogram amfetaminy, w związku z tym zatrzymany 29-latek został aresztowany. Policjanci z Inowrocławia zbierali kolejne dowody przeciwko zatrzymanemu, dzięki temu możliwe było postawienie mu zarzutów wprowadzania do obrotu znacznej ilości narkotyków, za co grozić mu może nawet 12 lat więzienia. Sąd podjął decyzję o jego tymczasowym aresztowaniu na 3 miesiące.

Źródło i zdjęcie: KPP Inowrocław

Inowrocław > Akcja policji w ostatnią sobotę karnawału

Miniony weekend wręcz zachęcał do zabawy – ostatnia sobota karnawału, do tego Walentynki, powodów do rozrywkowego spędzenia czasu nie brakowało. Inowrocławska policja postanowiła sprawdzić, czy mieszkańcy powiatu potrafią bawić się odpowiedzialnie, a dokładniej, czy w ferworze zabawy nie wsiadają za kółko pod wpływem alkoholu.

W nocy w sobotę na niedzielę (14/15.02) na drogi powiatu wyjechały patrole liczące łącznie 22 funkcjonariuszy wyposażonych w alkomaty i alkotesty. W godzinach od 20:00 do 4:00 rano przebadali na trzeźwość prawie 450 kierowców. Policjanci nie kontrolowali wyłącznie trzeźwości, sprawdzali również posiadane przez kierowców uprawnienia, kompletność wymaganych dokumentów oraz stan techniczny samochodów. Byli także wyposażeni w narkotesty, gdyby zaszło podejrzenie, że któryś z kierowców w taki sposób próbował sobie poprawić nastrój do zabawy.

Podczas akcji złapano jednego nietrzeźwego kierowcę, który prowadził auto mając prawie półtora promila alkoholu w organizmie. Prócz tego zatrzymano 4 dowody rejestracyjne z powodu złego stanu technicznego samochodów lub brak przeglądu, a 12 kierowców zostało ukarane mandatami. Zazwyczaj powód ukarania mandatem był banalny – brak wymaganych dokumentów.

Źródło i zdjęcia: KPP Inowrocław

Inowrocław > Zmyślony napad by uniknąć wstydu przed rodziną

W styczniu 22-letni Inowrocławianin zgłosił policji brutalny napad na swoją osobę. Zeznał, że czterech napastników obezwładniło go i zabrało mu zegarek oraz dowód osobisty. Policjanci dość sceptycznie podeszli do opowiadanych rewelacji, gdyż zgłaszający mężczyzna gubił się w opowieści a wiele elementów zeznań do siebie nie pasowało. Mundurowi postanowi bliżej przyjrzeć się sprawie, nie podważyli prawdziwości zeznań, ale postanowili je dokładnie zweryfikować.

Ostatnie dni pozwoliły udowodnić, że przeczucie policjantów było słuszne, cała historia o napadzie okazała się brednią. Tak naprawdę 22-latek zegarek zgubił, a dowód osobisty oddał w „zastaw” właścicielowi samochodu, który uszkodził. Dowód miał być gwarancją pokrycia szkód. Jak się okazało strach przed wstydem przed własną rodziną był silniejszy od zdrowego rozsądku. Chwila wstydu przed bliskimi na pewno nie byłaby tak uciążliwa jak konsekwencje składania fałszywych zeznań, a i wstyd większy, bo nie dość, że wyszła na jaw prawda o zgubie i uszkodzeniu mienia, to jeszcze cała okolica dowie się o tym, że mężczyzna zwyczajnie kłamał, do tego nieudolnie.

Źródło: KPP Inowrocław

Inowrocław > Autem z napadu pojechał na stację benzynową

We wtorek (10.02) około godziny 15tej zamaskowany napastnik wszedł do jednego ze sklepów w gminie Dąbrowa Biskupia, gdzie grożąc przedmiotem przypominającym pistolet zażądał wydania utargu. Zastraszona obsługa spełniła żądania napastnika, ale pracownicy sklepu zauważyli w jakim kierunku i czym odjeżdża złodziej. Napastnik uciekł swoim czerwonym BMW w kierunku lasu, powiadomiona o wszystkim policja rozpoczęła poszukiwania. Nie trwały one długo, gdyż funkcjonariusze zauważyli poszukiwane auto na stacji benzynowej 20 km od sklepu, na który napadł. Napastnik czekał w kolejce do tankowania, jednak na widok zbliżającej się policji podjął próbę ucieczki. Policjanci błyskawicznie zajechali mu drogę uniemożliwiając oddalenie się. 31-letni mężczyzna został zatrzymany.

W jego samochodzie znaleziono kominiarkę, atrapę pistoletu oraz część skradzionych pieniędzy. Choć dowodów było aż nadto, policjanci zabezpieczyli ślady w miejscu zdarzenia, zebrali dowody i zeznania świadków, aby móc niezbicie udowodnić winę zatrzymanego. Za swój wyczyn może on spędzić w więzieniu nawet 12 lat.

Źródło i zdjęcie: KPP Inowrocław

Inowrocław > Sądny dzień na drogach powiatu

Do kilku poważnych zdarzeń doszło dziś (11.02) na drogach powiatu inowrocławskiego. Około południa w miejscowości Murzynko między Dąbrową Biskupią a Gniewkowem na drodze wojewódzkiej 246 samochód ciężarowy potrącił pieszego, niestety mężczyzna zmarł na miejscu. Całe zdarzenie wyglądało makabrycznie, ciało mężczyzny było uwięzione między drugą a trzecią osią samochodu. Konieczne było użycie specjalistycznego sprzętu, by wydobyć jego ciało spod ciężarówki. W czasie akcji droga była całkowicie zablokowana.

Do kolejnego wypadku doszło około 13:00 na drodze krajowej nr 15 w miejscowości Michałowo (tuż za Gniewkowem w stronę Torunia). Tuż przy zjeździe na Buczkowo dachował Ford Galaxy. W wyniku zdarzenia trzy osoby, które były w samochodzie zostały poszkodowane, stan dwóch wymagał odwiezienia ich do szpitala. W miejscu wypadku wprowadzono ruch wahadłowy, choć przez jakiś czas droga była nieprzejezdna.

Otrzymaliśmy także informację o kolejnym zdarzeniu do którego doszło w okolicach miejscowości Markowice również na drodze krajowej nr 15 (odcinek Tupadły – Strzelno). Ze wstępnych informacji wynika, że około godziny 15:30 zderzył się tam autobus z samochodem osobowym. Póki co nie mamy informacji o rannych, ale droga w obu kierunkach jest zablokowana a na miejscu pracują służby ratownicze.

Mimo dodatniej temperatury drogi regionu są dziś wyjątkowo śliskie, na pozór czarny asfalt uspokaja naszą czujność przez co dochodzi do większej ilości zdarzeń na drogach. Miejmy nadzieję, że dzisiejszy dzień wyczerpał limit pecha na drogach regionu na długi czas.

Kruszwica > Spowodował wypadek i odjechał sobie

Kierowca Skody Octavii spowodował w miejscowości Szarlej k. Kruszwicy kolizję z VW Golfem, zjechał on na przeciwległy pas ruchu podczas manewru wymijania. Do zdarzenia doszło 9. lutego około godziny 20:00. Kolizja, jak to kolizja, zdarzyć może się każdemu, w tym przypadku jednak 40-letni kierujący Skodą zwyczajnie z miejsca zdarzenia odjechał. Poszkodowany kierowca Golfa ruszył za nim w pościg jednocześnie o zdarzeniu informując policję.

Patrol policji ruszył w pogoń za uciekającym kierowcą Skody, udało się go zatrzymać po kilkunastu kilometrach. Jak się okazało miał powód by bać się policji, badanie alkomatem wykazało prawie 2,3 promila alkoholu w organizmie.

Ucieczka z miejsca zdarzenia na pewno pogorszy jego sytuację przed sądem, gdzie zatrzymany Inowrocławian trafi.

Źródło: KPP Inowrocław

Inowrocław > Twierdził, że wieczorem wypił dwa piwa

Wczoraj (9.02) inspektorzy z oddziału terenowego ITD w Inowrocławiu pełnili służbę na obwodnicy Torunia. Do standardowej kontroli zatrzymali oni ciężarówkę przewożącą ruchomy podest, ale nie spodziewali się aż takiej niespodzianki. Bez alkomatu można było wyczuć w kabinie kierowcy silny odór alkoholu, więc od razu poddano kierowcę badaniu, które wykazało za pierwszym razem 0,35 promila alkoholu w organizmie. Zgodnie z procedurą badanie powtórzono, za drugim razem alkomat wskazał już 0,46 promila.

W takiej sytuacji nie pozostało inspektorom nic innego jak zabrać kierowcy prawo jazdy i zakazać dalszej jazdy. Pracodawca zatrzymanego kierowcy musiał przysłać innego kierowcę, który mógł odjechać ciężarówką.

Zatrzymany tłumaczył się, że nie wie skąd taka wysoka dawka alkoholu, upierał się, że wieczorem wypił tylko dwa piwa. Wynik badania sugeruje jednak coś innego, skoro stężenie alkoholu w drugim badaniu było wyższe alkohol musiał być spożyty niedługo przed badaniem. Okoliczności jednak wyjaśni sąd, do którego inspektorzy skierują sprawę rzekomo wczorajszego kierowcy.

Źródło i zdjęcie: ITD

Mała Nieszawka > Inowrocławianie w rękach policji

Nie do pozazdroszczenia jest sytuacja dwóch Inowrocławian, którzy zostali zatrzymani w piątek (6.02) w Małej Nieszawce przez funkcjonariuszy z Komisariatu Toruń Podgórz. Podczas patrolu zauważyli oni samochód, który idealnie pasował do opisu samochodu skradzionego z parkingu przy Szarych Szeregów w Inowrocławiu. Postanowili zatrzymać pojazd do kontroli, okazało się, że mieli niezłego nosa.

Samochód faktycznie okazał się być tym poszukiwanym, ponadto w aucie znaleziono pokaźną ilość przedmiotów pochodzących z kradzieży, m. in. komplety kluczy samochodowych, akumulator, kosiarkę do trawy, lewarek oraz narkotyki. Wstępna analiza wykazała, że narkotykiem należącym do jednego z zatrzymanych jet kokaina. Znaleziono jej prawie 1,5 grama.

Gdy zatrzymani 19 i 23-latek siedzieli w areszcie mundurowi sprawdzili akta spraw dotyczących kradzieży z całego regionu z podejrzeniem, że to nie pierwszy wyczyn zatrzymanych mężczyzn. Szybko ustalono, że są odpowiedzialni za inne sprawy w regionie. Młodszy z zatrzymanych usłyszał 9 zarzutów, starszy 13.

Źródło i zdjęcie: KMP Toruń

Inowrocław > Mimo zakazu wsiadł za kółko i to jeszcze po spożyciu

Ponad 3 promile alkoholu w organizmie miał kierowca Opla zatrzymany w nocy z soboty na niedzielę na ulicy Skłodowskiej w Inowrocławiu. Ale alkohol we krwi to nie jedyny powód, z jakiego 31-latek nie powinien wsiadać za kółko samochodu. Okazało się bowiem, że ciąży na nim zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych do czerwca 2017 roku. Teraz odpowie za złamanie zakazu oraz jazdę po pijaku, o karze dla niego zdecyduje sąd.

Źródło: KPP Inowrocław

mail: redakcja@info-kujawy.pl

Informacja o ciasteczkach

Ta strona używa plików cookies w celu zapewnienia właściwej realizacji usług. Żadne dane użytkownika nie są gromadzone w innych celach niż statystyczne oraz funkcjonalne. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację plików cookies, ustawienia cookies można zmienić w preferencjach przeglądarki.