• Powiat włocławski
  • Powiat inowrocławski
  • Powiat radziejowski
  • Powiat aleksandrowski
  • Powiat mogileński
  • Powiat lipnowski

Powiat lipnowski

Lipno > Z siekierą na sąsiada…

Lipno > Z siekierą na sąsiada…Tydzień temu doszło do kłótni między dwoma sąsiadami w Lipnie. Nerwowy 18-latek jako argumentu użył siekiery.

Już ubiegłą w niedzielę doszło do groźnego zajścia między sąsiadami. Mężczyzna wracając ze spaceru ze swoją znajomą został zaczepiony przez 18-letniego sąsiada. Zaczęło się od wyzwisk i obelg, nastolatka jednak poniosło i rzucił w zaczepionego kamieniem. Uderzony postanowił powiadomić o wszystkim policję.

Interwencja mundurowych na niewiele się zdała bo już następnego dnia doszło do kolejnej kłótni. Tym razem 18-latek pojawił się na schodach domu mężczyzny z siekierą w ręce. Po serii wyzwisk i gróźb zaatakował nią mieszkańca Lipna, ten zastawił się ręką. Znów musiała interweniować policja.

W środę mundurowi zatrzymali krewkiego 18-latka, trafił do aresztu i usłyszał zarzut usiłowania spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Zatrzymanemu grozi do 10 lat więzienia, najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Strach pomyśleć do czego mogłoby dojść, gdyby proponowany przez niektórych powszechny dostęp do broni palnej stał się faktem…

Źródło i zdjęcie: KPP Lipno

Lipno > Spory zapas narkotyków pod butlą z gazem

Lipno > Spory zapas narkotyków pod butlą z gazemŹle zaczął się długi weekend dla pewnego 41-latka z Lipna. Nie spodziewał się, że w sobotnie popołudnie odwiedzą go policjanci…

Mundurowi zjawili się w mieszkaniu mężczyzny nieprzypadkowo, otrzymali bowiem informację, że 41-latek może posiadać znaczne ilości narkotyków. Postanowili więc sprawdzić tę informację. Od początku ich wizyty zaskoczony gospodarz bardzo nerwowo się zachowywał, zwróciło to uwagę funkcjonariuszy. Szybko okazało się, że przyczyną zdenerwowania są woreczki strunowe z suszem roślinnym i białym proszkiem, które trzymał w ręce. Już samo to wystarczyło, aby go zatrzymać, ale policjanci sprawdzili lokal dokładniej i w specjalnej skrytce pod butlą z gazem w kuchni znaleźli szczelnie zaklejone zawiniątko, a w nim jeszcze więcej woreczków i dwie większe paczki z podejrzanymi substancjami.

Łącznie w mieszkaniu 41-latka znaleziono prawie 70 woreczków i dwie paczki z narkotykami o łącznej wadze prawie 800 gramów. Oczywiście mężczyzna trafił do aresztu, gdzie został przesłuchany a następnie postawiono mu zarzuty posiadania znacznej ilości narkotyków, za co grozi mu do 10 lat więzienia.

Źródło i zdjęcie: KPP Lipno

Lipno > Wymusił pierwszeństwo ciągnikiem – dwie osoby w szpitalu

Lipno > Wymusił pierwszeństwo ciągnikiem – dwie osoby w szpitaluDziś przed południem na drodze krajowej nr 10 w Kolankowie pod Lipnem kierujący ciągnikiem rolniczym wymusił pierwszeństwo na samochodzie osobowym. Kierowca i pasażerka osobówki trafili do szpitala.

Do zdarzenia doszło około godziny 11:00, na skrzyżowaniu krajówki z drogą na Głodowo kierujący ciągnikiem rolniczym wymusił pierwszeństwo na osobowym Mercedesie.

Na czas wykonywanych czynności zabezpieczających przejazd w tym miejscu był utrudniony.

Źródło i zdjęcie: KPP Lipno

Lipno > Ucieczka z miejsca wypadku

Lipno > Ucieczka z miejsca wypadkuW piątek rano na ulicy Wojska Polskiego doszło do wypadku z udziałem czterech samochodów. Mężczyzna, który do niego doprowadził, próbował uciec – zatrzymali go policjanci z posterunku w Kikole.

35-latek kierując VW najechał na tył Audi, które oczekiwało na możliwość skrętu w lewo a następnie uderzył w zaparkowanego nieopodal Forda. Uderzone Audi wyjechało na przeciwległy pas ruchu i zderzyło się z prawidłowo jadącym Oplem. Przez przypadek na miejscu zdarzenia przyjechali policjanci z posterunku w Kikole, zaczęli więc udzielać pomocy poszkodowanym. Zamieszanie wykorzystał sprawca zdarzenia, który zaczął uciekać. Policjanci ruszyli za nim w pościg i zatrzymali go.

W zdarzeniu najbardziej ucierpiała kierująca uderzonym Audi kobieta. Sprawca wypadku chciał ucieczką uniknąć konsekwencji nie tylko za spowodowanie wypadku. Mężczyzna nie posiadał prawa jazdy a jego pojazd nie miał ani ubezpieczenia OC, ani ważnego przeglądu.

Źródło i zdjęcie: KPP Lipno

Lipno > Próbował wymusić pieniądze od świadka w jego sprawie

Lipno > Próbował wymusić pieniądze od świadka w jego sprawieW sobotę na policję w Lipnie zgłosił się mężczyzna, który powiadomił o próbie wymuszenia od niego 500 złotych. Znał sprawcę, bo zeznawał w innej sprawie przeciwko niemu.

Pokrzywdzony zeznał, że za pośrednictwem komunikatora internetowego znany mu 19-latek żądał od niego 500 zł, zagroził, że jeśli ich nie dostanie rozliczy się z nim w inny sposób. Groził nawet pozbawieniem życia. Zastraszony mężczyzna bojąc się, że 19-latek spełni groźbę postanowił poprosić o pomoc policjantów. Ci jeszcze tego samego dnia zatrzymali podejrzanego, wczoraj decyzją sądu został on osadzony w areszcie na trzy miesiące. Grozi mu nawet do 10 lat więzienia.

Źródło i zdjęcie: KPP Lipno

Dobrzyń n. Wisłą > Makabryczny wypadek w Strachoniu

Dobrzyń n. Wisłą > Makabryczny wypadek w Strachoniu W niedzielę rano doszło do tragicznego wypadku na drodze w miejscowości Strachoń. 48-latka z okolic Płocka zginęła w zderzeniu jej auta z drzewem.

Póki co nie są znane przyczyny tragedii, ustalono jedynie, że na łuku drogi kobieta straciła panowanie nad samochodem i wypadła z jezdni. Z dużą siłą uderzyła w przydrożne drzewo. W wyniku tego zderzenia kobieta poniosła śmierć na miejscu, jechała sama.

Policja prowadzi dochodzenie, najprawdopodobniej jednak kobieta źle oceniła warunki na drodze.

Dobrzyń n. Wisłą > Makabryczny wypadek w Strachoniu

Źródło i zdjęcia: KPP Lipno

Lipno > Pracownica banku udaremniła plan oszustów

Lipno > Pracownica banku udaremniła plan oszustówDo jednego z lipnowskich banków w czwartek przyszła 78-kobieta, chciała wypłacić swoje oszczędności by pomóc synowej wyjść z opresji po wypadku drogowym. Kobieta obsługująca staruszkę postanowiła upewnić się, czy na pewno historia ta jest prawdziwa.

Historia opowiedziana przez 78-latkę wydała się pracownicy banku bardzo znajoma. Do kobiety miała zadzwonić jej synowa i powiedzieć, że miała wypadek samochodowy i żeby uniknąć poważniejszych konsekwencji musi poszkodowanej wypłacić odszkodowanie w kwocie … 180 tysięcy złotych. Jeśli nie zapłaci takiej kwoty trafi do aresztu, a tak uda się to załatwić „po cichu”.

Historię synowej miał potwierdzić przez telefon policjant, który poinstruował staruszkę co i jak ma zrobić, by pomóc synowej.

Pracownica banku skontaktowała się z policją – szybko okazało się, że oczywiście żadnego wypadku nie było a cała historia to próba wyłudzenia pieniędzy. Tym razem się nie udało, ale jak wiele starszych osób daje się nabrać na taką i podobne historie? Co ciekawe rośnie apetyt oszustów. Do tej pory próbowali wyłudzać mniejsze kwoty, ale ostatnio „stawki” rosną. Niedawno we Włocławku udaremniono w podobny sposób próbę wyłudzenia 100 tys. złotych, tu również zareagowała pracownica banku, dzięki czemu ponad 80-letni mężczyzna nie stracił oszczędności.

Kampanie edukacyjne i informowanie o takich zdarzeniach nie przynosi jednak rezultatu, emocje jakie pojawiają się w takich sytuacjach wyłączają myślenie, chce się pomóc bliskiej osobie. A wystarczy jedynie spytać dzwoniącą osobę o imię lub datę urodzenia – oszuści rzadko posiadają takie informacje. Trzeba również pamiętać, że żaden policjant nie zaangażuje się w załatwianie sprawy „po cichu” a żadnych pieniędzy nie należy przekazywać nieznanym osobom.

Źródło: KPP Lipno

Lipno > Potężny pożar na złomowisku w Suradowie

Lipno > Potężny pożar na złomowisku w SuradowieMieszkańcy okolic Lipna od dawna zwracali uwagę na to, że złomowisko w Suradowie to tykająca bomba. Kontrole przeprowadzone tam przed kilkoma miesiącami wykazały spore nieprawidłowości, ale nawet laikom rzucał się w oczy przede wszystkim panujący tam nieład – sterty zmieszanych z sobą różnych metali i tworzyw sztucznych. Jedna z takich stert wczoraj wieczorem stanęła w płomieniach.

Do pożaru doszło około godziny 19:00, prawdopodobnie podczas rozbiórki samochodu doszło do zaprószenia ognia i jedną ze stert, składającą się z różnego rodzaju części karoserii oraz elementów wyposażenia samochodów z tworzyw sztucznych bardzo szybko ogarnęły płomienie. Ogień podsycały nie tylko tworzywa sztuczne ale także różnego rodzaju substancje ropopochodne, którymi pokryte były niektóre płonące przedmioty.

W akcji gaśniczej brało udział kilkanaście jednostek straży pożarnej, niestety dotarcie do płonącego składowiska nie było łatwe. Strażacy przede wszystkim zabezpieczali pozostałe części składowiska, by i na nie nie przeniósł się ogień. Akcja trwała całą noc, ale ciągle trwa jeszcze przeszukiwanie pogorzeliska, by nie doszło do powtórnego zapłonu.

Źródło: KW PSP Toruń

Chrostkowo > Dachowanie w Janiszewie

Chrostkowo > Dachowanie w JaniszewieW czwartek późnym popołudniem w Janiszewie (gm. Chrostkowo) doszło do wypadku. Auto osobowe na łuku drogi wypadło z jezdni i dachowało zatrzymując się w polu. Dwie osoby zostały ranne.

32-latek kierujący Peugeotem nie opanował swojego auta, zjechał na przeciwległy pas ruchu a następnie znalazł się na poboczu i ściął przydrożny znak. Na tym jednak nie koniec, bo samochód dachował i zatrzymał się dość daleko od drogi w polu. Szybko okazało się, dlaczego kierowca nie dal rady pokonać zakrętu – był kompletnie pijany, wydmuchał ponad trzy promile.

Co mieli w głowie jego pasażerowie – 52-latek i 46-letnia kobieta, że wsiedli z nim do auta nie wiadomo, ale pewne jest, że długo ten błąd będą pamiętać, bo to właśnie oni zostali ranni i trafili do szpitala.

Sprawca wypadku trafił na komendę, tam po wytrzeźwieniu tłumaczył się z jazdy na podwójnym gazie. Oczywiście od razu stracił prawo jazdy, ale czeka go jeszcze przygoda z wymiarem sprawiedliwości.

Źródło i zdjęcie: KPP Lipno

Chrostkowo > Ciągnik „wyparował” z garażu

Chrostkowo > Ciągnik „wyparował” z garażuJakież było zdziwienie rolnika z Makówca (gm. Chrostkowo) gdy w niedzielę rano zauważył, że z jego garażu zniknął ciągnik rolniczy. Mężczyzna natychmiast powiadomił o wszystkim policję, bo ciągnik sam raczej garażu nie opuścił.

Zgłoszenie do policjantów dotarło już o szóstej rano, policjanci udali się na miejsce i rozpoczęli czynności mające ustalić kto ukradł wart około 25 tys. zł ciągnik. Do akcji włączono także policyjnego psa. Rozwiązywanie zagadki nie trwało długo, jeszcze tego samego dnia w ręce mundurowych wpadło trzech podejrzanych o kradzież mężczyzn w wieku20, 22 i 27 lat. Policjanci odzyskali także skradziony ciągnik.

Za kradzież z włamaniem mężczyznom grozi nawet do 10 lat więzienia.

Źródło i zdjęcie: KPP Lipno

Gorąca linia redakcji: 535 767 011

mail: redakcja@info-kujawy.pl

Informacja o ciasteczkach

Ta strona używa plików cookies w celu zapewnienia właściwej realizacji usług. Żadne dane użytkownika nie są gromadzone w innych celach niż statystyczne oraz funkcjonalne. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację plików cookies, ustawienia cookies można zmienić w preferencjach przeglądarki.