• Powiat włocławski
  • Powiat inowrocławski
  • Powiat radziejowski
  • Powiat aleksandrowski
  • Powiat mogileński
  • Powiat lipnowski

Powiat lipnowski

Skępe > Dachowanie na krajowej 10-tce

Skępe > Dachowanie na krajowej 10-tceWczoraj podczas patrolowania krajowej 10-tki w okolicach Skępego policjanci zauważyli dwa samochody po kolizji. Jedne stał w poprzek drogi na dachu blokując przejazd, drugi niedaleko na kołach blokował jeden pas.

Do zdarzenia doszło w miejscowości Wioska (gm. Skępe), kierowca Citroena wyjechał z drogi podporządkowanej na drogę krajową nie ustępując pierwszeństwa prawidłowo jadącej od Lipna Skodzie. Niestety doszło do zderzenia, w wyniku którego Citroen najpierw najechał na wysepkę dzielącą pasy ruchu, następnie ściął znak i przewrócił się na dach. Zarówno 23-letni kierowca Citroena jak i 40-latek kierujący Skodą wyszli z kolizji bez szwanku, mimo to policjanci zatrzymali prawo jazdy młodszemu z nich za rażące naruszenie przepisów i stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym.

Źródło i zdjęcie: KPP Lipno

Lipno > Choinka przegrała z wiatrem

Lipno > Choinka przegrała z wiatremDziś i jutro w Regionie szaleć ma wiatr z prędkościami w porywach osiągającymi 80 km/h. Już teraz widać skutki mocniejszych powiewów.

Urząd Miejski w Lipnie na swoim facebook’owym profilu poinformował, że dziś nad ranem silne podmuchy wiatru przewróciły stojącą na Placu Dekerta choinkę. Choć była dobrze zabezpieczona przegrała z wiatrem.

Jeśli spadnie temperatura to wiatr nie będzie naszym jedynym zmartwieniem. Zapowiadane są opady śniegu, a one w połączeniu z wiatrem mogą powodować zawieje śnieżne.

Źródło i zdjęcie: UM Lipno

Dobrzyń n. Wisłą > Zrobili rozróbę na 20 tys. zł

Dobrzyń n. Wisłą > Zrobili rozróbę na 20 tys. złHucznie chcieli pożegnać stary rok dwaj mężczyźni w jednym z lokali na terenie Dobrzynia nad Wisłą. Ich „zabawa” spowodowała szkody na około 20 tys. złotych.

W ubiegły czwartek w jednym z lokali na terenie miasta trzech mężczyzn zaczęło się kłócić, w pewnym momencie mężczyźni przeszli do rękoczynów. Właścicielka lokalu próbowała uspokoić mężczyzn w trosce o bezpieczeństwo innych klientów, w tym dzieci. Na szarpiącej się trójce nie zrobiło to żadnego wrażenia, ale w końcu wyszli na zewnątrz.

Po chwili dwóch z nich wróciło do lokalu w poszukiwaniu „dalszych wrażeń”. Mężczyźni zaczęli zaczepiać klientów lokalu, jednego z nich uderzyli w głowę, drugi dostał cios w twarz. Zaczepieni nie podjęli jednak „rękawicy”, woleli nie zaogniać sytuacji i nie zareagowali na zaczepkę. Agresorzy więc skierowali się na innego klienta, ten stawił opór i wypchnął jednego z napastników z lokalu, drugi wyszedł sam.

W tym samym czasie właścicielka zadzwoniła po policję. Mężczyźni wcale nie mieli zamiaru jednak odpuszczać, choć właścicielka zamknęła drzwi ci nadal chcieli wejść. Kopali drzwi i wybili szyby w oknach. Oberwało się także zaparkowanemu przed lokalem autu klienta. Napastników nie odstraszył nawet widok policjantów, jeden z nich przy policjantach właśnie chciał wybić kolejną szybę w oknie lokalu, konieczne było użycie siły do ich obezwładnienia.

Obaj 21-latkowie trafili do aresztu, byli pijani. Usłyszeli już zarzuty pobicia i zniszczenia mienia, jeden z nich, mieszkaniec Dobrzynia dodatkowo usłyszał zarzut znieważenia funkcjonariusza. Drugi z mężczyzn w Dobrzyniu był na „gościnnych występach”, na co dzień mieszka we Włocławku.

Źródło i zdjęcia: KPP Lipno

Tłuchowo > Dziupla w zakładzie mechanicznym

Tłuchowo > Dziupla w zakładzie mechanicznymJakiś czas temu pewien mężczyzna zgłosił się do wypożyczalni samochodów po przysługujący mu w przypadku kolizji samochód zastępczy. Wypożyczalnia współpracująca z ubezpieczycielem użyczył mu Forda Mondeo. Weryfikacja historii jednak przyniosła zaskakujące fakty.

Pracownik wypożyczalni sprawdził zgłoszoną szkodę w firmie ubezpieczeniowej, ta jednak poinformowała go, że zgłoszenie zostało anulowane. Oznaczało to, że mężczyzna nie miał prawa wypożyczyć auta na koszt ubezpieczyciela. Gdy pracownik wypożyczalni chciał się z nim skontaktować podany przez niego numer nie odpowiadał. W tej sytuacji nie pozostało nic innego jak zgłosić policji kradzież auta.

Odnalezienie go było dziecinnie łatwe. Samochód był bowiem wyposażony w nadajnik GPS o którym najpewniej oszust nie wiedział, bo go nie zdemontował. Namiary z nadajnika doprowadziły policjantów do warsztatu pod Tłuchowem. Bez trudu znaleźli wypożyczonego w Łodzi Forda, samochód miał już wymienione m. in. stacyjkę i wkładki zamków. Mechanik był także przygotowany do przebicia numerów VIN. Policjanci znaleźli 4 inne auta, których pochodzenie jest wyjaśniane oraz sprzęt służący do przebijania numerów VIN i przeprogramowania komputerów samochodowych.

Sprawa jest rozwojowa, póki co zatrzymano zastanego w warsztacie 39-letniego mechanika.

Źródło i zdjęcie: KPP Lipno

Lipno > Pościg i zasadzka by zatrzymać Toyotę

Lipno > Pościg i zasadzka by zatrzymać ToyotęLipnowscy policjanci podjęli pościg za Toyotą Avensis, która została wypożyczona na fałszywe dokumenty i niezwrócona. Zamiast wrócić do wypożyczalni trafiła na portal aukcyjny.

O tym, że poszukiwane auto zbliża się do Lipna mundurowych powiadomili ich koledzy z Sierpca. Wszystkie patrole rozpoczęły poszukiwania samochodu. Po jakimś czasie w okolicach Rypińskiej policjanci zauważyli poszukiwaną Toyotę i ruszyli za nią w pościg. Kierowca nie miał zamiaru się zatrzymywać, wjechał na drogę krajową nr 10 i zaczął uciekać w kierunku Torunia. Droga jednak została wcześniej zablokowana przez inny patrol lipnowskiej policji, kierowca Toyoty zjechał w boczną drogę. W tym miejscu okazało się, jak trudno uciekać w nieznanej okolicy, bo droga którą wybrał uciekinier okazała się ślepą dojazdówką do garaży. Kierowca opuścił więc auto i zaczął uciekać pieszo, ale zdążył oddalić się zaledwie o kilkadziesiąt metrów i został zatrzymany.

26-latek z Warszawy miał co najmniej kilka powodów do ucieczki. Poszukiwana Toyota została 12 grudnia wypożyczona, jak już wspominaliśmy, na fałszywe dokumenty z zamiarem jej sprzedaży. Auto zostało wystawione na sprzedaż na jednym z portali internetowych bez wiedzy właściciela. Ponadto 26-latek nie posiadał prawa jazdy. Do długiej listy dopisane zostaną także popełnione podczas ucieczki wykroczenia drogowe.

Źródło i zdjęcie: KPP Lipno

Lipno > Alkohol odbiera zdrowy rozsądek – zadzwonił po policję z kradzionego telefonu

Lipno > Alkohol odbiera zdrowy rozsądek – zadzwonił po policję z kradzionego telefonuRodzina pewnego 24-latka wiedząc, że znów wraca do domu nietrzeźwy postanowiła nie wpuścić go do mieszkania. Wszystko dlatego, że mężczyzna po pijaku wszczynał awantury i demolował mieszkanie.

Niewpuszczony awanturnik postanowił poprosić o pomoc sąsiada, ten wpuścił go do mieszkania i zajął się swoimi sprawami. W pewnym momencie pijany sąsiad gdzieś zniknął. Okazało się, że mężczyzna postanowił wezwać na miejsce policjantów, by ci pomogli mu dostać się do mieszkania. Gdy mundurowi pojawili się na miejscu szybko wyjaśnili z rodziną 24-latka powody jego „izolacji” i postanowili zabrać go na komendę by uniknąć ewentualnej awantury.

Rano zanim jeszcze 24-latek opuścił areszt pojawił się na komendzie jego sąsiad informując, że dzień wcześniej zginął mu telefon. Domyślił się, że zabrał go właśnie pijany sąsiad. Policjanci sprawdzili rzeczy złożone podczas zatrzymania 24-latka do depozytu – znaleźli tam zaginiony telefon. Okazało się, że 24-latek zwinął telefon sąsiadowi a potem z kradzionego telefonu zadzwonił na policję.

Źródło: KPP Lipno

Lipno > Zarzuty dla sprawcy wybuchu

Lipno > Zarzuty dla sprawcy wybuchuPoszkodowany w wybuchu butli w bloku przy ulicy Reymonta w Lipnie mężczyzna usłyszał zarzut sprowadzenia bezpośredniego zagrożenia. Mężczyzna dobrowolnie poddał się karze.

Jak informowaliśmy wczoraj w jednym z mieszkań przy Reymonta doszło do wybuchu, w jego wyniku wyleciały okna w mieszkaniu oraz zostały uszkodzone zaparkowane w pobliżu samochody. Na szczęście poza drobnymi obrażeniami mężczyzny nikt nie ucierpiał. Jak się szybko okazało do wybuchu doszło z powodu niewłaściwie wykonanej wymiany butli z gazem. 61-latek wymienił siostrze, lokatorce mieszkania, butlę, kilka minut później doszło do eksplozji.

Wymiana butli nie jest wielkim wyczynem, zasadniczo przestrzeganie kilku podstawowych zasad pozwala taką operację przeprowadzić bezpiecznie. Niestety gdy próbuje się to robić po pijanemu bardzo łatwo o błąd. Tak właśnie zrobił to 61-latek, badanie po eksplozji wykazało u niego ponad 2 promile alkoholu. Skrajna nieodpowiedzialność i tak skończyła się dobrze, szkody materialne można naprawić.

Źródło i zdjęcie: KPP Lipno

Lipno > Wybuch w trakcie wymiany butli z gazem

Lipno > Wybuch w trakcie wymiany butli z gazemNieostrożność przy wymianie butli z gazem była prawdopodobnie przyczyną wybuchu, do jakiego doszło w bloku przy ulicy Reymonta w Lipnie. Ranna została jedna osoba.

Do wybuchu doszło około godziny 12:00, w momencie wybuchu w mieszkaniu przebywały dwie osoby, jedna została poszkodowana, był to mężczyzna, który zmieniał butlę. Nie wiadomo jaki popełnił błąd, ale doszło do wybuchu. Mężczyzna został lekko poparzony. Po wybuchu pojawił się w mieszkaniu ogień, jednak pożar został szybko ugaszony. Strażacy nie przeprowadzili nawet ewakuacji budynku, gdyż zagrożenie zostało szybko zneutralizowane.

Szacowane są straty po wybuchu i pożarze, już teraz wiadomo, że poza wspomnianym mieszkaniem uszkodzone zostały auta zaparkowane pod blokiem. Uszkodzona została także ściana działowa między mieszkaniami. Dopiero po oględzinach zapadnie decyzja, czy lokatorzy mieszkania, w którym doszło do wybuchu oraz sąsiedniego będą mogli wrócić do nich.

Wielgie > Rzepak okazał się zbyt niski, by dało się w nim ukryć

Wielgie > Rzepak okazał się zbyt niski, by dało się w nim ukryć

Jakiś czas temu pijany kierowca ciężarówki pod Brześciem Kujawskim próbował ukryć się w rzepaku, gdy jego ciężarówka stanęła w płomieniach. Tym razem w rzepaku próbował ukryć się kierowca Opla. Gdy kierowca TIRa szukał w rzepaku schronienia miał on ponad metr wysokości, kierowca Opla chciał schować się w rzepaku o wysokości kilkunastu centymetrów…

W Bętlewie (gm. Wielgie) doszło to klasycznej stłuczki – kierowca Opla Corsy wjechał w tył auta kierowanego przez kobietę z okolic Radziejowa. Mężczyzna natychmiast uciekł z miejsca zdarzenia przez pola w kierunku Oleszna. Kobieta wezwała na miejsce policję, mundurowi ruszyli więc na poszukiwania sprawcy kolizji. Idąc we wskazanym przez kobietę kierunku zauważyli uciekającego mężczyznę, który w pewnym momencie rzucił się w pole rzepaku próbując ukryć się przed funkcjonariuszami. Kryjówka okazała się wyjątkowo słaba, 30-latek został zatrzymany.

Czemu mężczyzna tak kiepsko wybrał schronienie? Cóż, jego ocena sytuacji nie do końca była wykonana na trzeźwo – badanie wy kazało u niego w chwili zatrzymania około promila alkoholu. 30-latek jednak wypiera się kierowania po pijaku, stwierdził, że co prawda doprowadził do kolizji, ale potem będąc w szoku uciekł z miejsca zdarzenia i dopiero wtedy dla ukojenia nerwów napił się wódki.

Policjanci nie do końca wierzą w tę historię, zweryfikować ją mają specjalistyczne badania krwi. Wiadomo także, że oprócz spowodowania kolizji mężczyzna ma jeszcze jedno przewinienie na sumieniu – nie powinien wsiadać za kółko, bo ciąży na nim sądowy zakaz kierowania. Niezależnie od wyniku badań krwi i tak czeka go wizyta w sądzie.

Źródło: KPP Lipno

Lipno > Napadły i okradły znajomego

Lipno > Napadły i okradły znajomego

Wczoraj wieczorem 70-latek z Lipna został pobity i okradziony przez dwie znajome mu kobiety. Jedna ze sprawczyń nawet z nim zamieszkiwała.

47-letnia współlokatorka mężczyzny oraz jej 23-letnia kompanka chciały od niego pożyczyć pieniądze. Gdy ten zgodził się im dać część kwoty, o którą prosiły młodsza z nich siłą próbowała odebrać mu resztę pieniędzy. 70-latek stawił opór i doszło do szarpaniny, podczas której krewka 23-latka okładała go po twarzy a nawet zaczęła gryźć w rękę, w której trzymał pieniądze. Wtedy do akcji wkroczyła druga z kobiet i kolbą wiatrówki uderzyła mężczyznę w głowę. Gdy oszołomiony 70-latek nie mógł się już bronić kobiety zabrały mu wszystkie pieniądze oraz telefon, po czym opuściły mieszkanie.

Nielojalna 47-letnia konkubina została zatrzymana jeszcze tego samego dnia w jednym z mieszkań na terenie Lipna, trwają poszukiwania drugiej napastniczki. Kobietom grozi nawet do 12 lat więzienia.

Źródło i zdjęcie: KPP Lipno

Gorąca linia redakcji: 535 767 011

mail: redakcja@info-kujawy.pl

Informacja o ciasteczkach

Ta strona używa plików cookies w celu zapewnienia właściwej realizacji usług. Żadne dane użytkownika nie są gromadzone w innych celach niż statystyczne oraz funkcjonalne. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację plików cookies, ustawienia cookies można zmienić w preferencjach przeglądarki.