• Powiat włocławski
  • Powiat inowrocławski
  • Powiat radziejowski
  • Powiat aleksandrowski
  • Powiat mogileński
  • Powiat lipnowski

Powiat lipnowski

Lipno > Groźnie wyglądający wypadek w Popowie

Lipno > Groźnie wyglądający wypadek w PopowieCzy w połowie listopada można być zaskoczonym przez śnieg i temperaturę poniżej zera? Okazuje się, że tak. Kierowcy podobnie jak drogowcy bywają zaskoczeni zimą…

W okolicach Lipna tylko we wtorek doszło do kilku kolizji, jak się zdaje z powodu niedostosowania sposobu jazdy i prędkości do warunków na drodze. Na ulicy Mickiewicza kierowca BMW nie zapanował nad autem podczas skręcania i uderzył w VW Passata. Na Włocławskiej kierowca ciężarowego IVECO nie wyhamował i uderzył w tył Skody Fabii, podobnie jak kierowca Renault, który na ulicy Sierakowskiego „przydzwonił” w tył Opla, który popchnięty uderzył w drzewo. Z kolei między Polichnowem a Gnojnem kierowca Nissana nie opanował auta na zakręcie i swoją podróż zakończył na drzewie. Na szczęście w tych zdarzeniach nikt nie ucierpiał. Co innego w Popowie.

50-letnia mieszkanka Lipna kierująca Renault wyjechała z drogi podporządkowanej wprost pod nadjeżdżającego TIRa. Niestety doszło do zderzenia, w wyniku którego obrażenia odniosła kierująca i dwoje jej pasażerów. Cała trójka trafiła do szpitala.

Źródło i zdjęcie: KPP Lipno

Skępe > Używał fałszywych dokumentów bo był poszukiwany

Skępe > Używał fałszywych dokumentów bo był poszukiwany

Patrol pełniący służbę na drodze krajowej nr 10 w Żuchowie (gm. Skępe) zatrzymał do kontroli Fiata prowadzonego przez 38-letniego mężczyznę. Kierowca auta jeszcze tego samego dnia trafił do zakładu karnego.

Mundurowi podczas rutynowej kontroli dokumentów zauważyli, że te przedstawione przez kierowcę Fiata wyglądają nieco inaczej niż powinny. Kierowca stwierdził, że jego papiery są na pewno w porządku. Policjanci sprawdzili jednak zawarte w nich dane z tymi w ich systemach i okazało się, że nic się nie zgadza. 38-latek cały czas jednak twierdził, że jeśli coś się nie zgadza to na pewno błąd w systemie.

Policjanci postanowili zweryfikować wątpliwości na komisariacie, tam pobrano od mężczyzny odciski palców i sprawdzono go w bazie. Okazało się, że figuruje tam jako osoba poszukiwana dwoma listami gończymi za spowodowany wypadek. Fałszywe dokumenty miały go uchronić przed więzieniem, zapłacił za nie kilkadziesiąt tysięcy złotych. Były to jednak pieniądze wyrzucone w błoto. Mężczyzna trafił za kratki a za posługiwanie się fałszywymi dokumentami dostanie zapewne kolejny wyrok.

Źródło: KPP Lipno

Lipno > Szpital wkrótce bez dyspozytorni pogotowia

Lipno > Szpital wkrótce bez dyspozytorni pogotowia

Zgodnie z planem w województwie kujawsko-pomorskim mają zostać tylko dwie dyspozytornie pogotowia ratunkowego. Po Włocławku następnym miastem w regionie, które czekają zmiany w tej kwestii jest Lipno.

Likwidacja lipnowskiej dyspozytorni pogotowia ba zakończyć się w lutym przyszłego roku, wtedy to wszelkie zgłoszenia od osób potrzebujących pomocy trafiać będą do Torunia lub Bydgoszczy. Karetki nadal stacjonować będą w tym samym miejscu, ale o ich wyjeździe decydować będzie któraś ze wspomnianych dyspozytorni.

Władze województwa jak w innych przypadkach, tak i tym razem tłumaczą się racjonalizacją wydatków oraz lepszą koordynacją udzielanej pomocy. Czy eksperyment się sprawdzi nie wiadomo, byle tylko nikt nie zapłacił życiem za pomyłkę dyspozytora, który zupełnie nie zna terenu w jaki przyjdzie mu kierować karetki.

Chrostkowo > Tragedia na drodze 557

Chrostkowo > Tragedia na drodze 557W piątek po południu na drodze wojewódzkiej nr 557 w Janiszewie (gm. Chrostkowo) doszło do zderzenia czołowego dwóch samochodów. Niestety jedna osoba zginęła w tym wypadku.

Ofiarą okazała się 19-latka jadąca jednym z aut. Policja prowadzi postępowanie mające ustalić w jakich okolicznościach czołowo zderzyły się Skoda Fabia i Opel Astra. Do szpitali trafili pozostali uczestnicy wypadku – 19-latek kierujący Skodą Fabią i jego pasażerka oraz 53-letnia kobieta kierująca Oplem.

Źródło i zdjęcie: KPP Lipno

Dobrzyń n. Wisłą > Wpadka przez przypadek – przerabiali opałówkę na paliwo

Dobrzyń n. Wisłą > Wpadka przez przypadek – przerabiali opałówkę na paliwoPrzez nieostrożność kierowcy wpadli „biznesmeni” przerabiający olej opałowy na paliwo. Wywrócona cysterna była pierwszym okruszkiem, który doprowadził policjantów do firmy, gdzie prowadzona była nielegalna produkcja paliwa.

W jednej z miejscowości pod Dobrzyniem nad Wisłą wywróciła się cysterna. Gdy na miejscu zjawili się policjanci nie zastali na miejscu kierowcy, ustalili, że ciągnik siodłowy wraz z cysterną został wypożyczony w innej firmie przez pobliskie przedsiębiorstwo. Z racji tego, że nie zastano na miejscu kierowcy wyciągnięty z rowu zestaw policjanci postanowili odstawić do firmy, która go użytkowała i tam poczekać na kogoś, kto będzie mógł przejąć samochód oraz złożyć wyjaśnienia w sprawie kolizji.

Mniej więcej w tym samym czasie odnalazł się kierowca ciężarówki, który około godziny 4:00 pojawił się w pobliskiej miejscowości prosząc o pomoc. Wezwana na miejsce karetka zabrała 37-latka do szpitala na badania. Policjanci próbowali od niego wyciągnąć trochę informacji, ten jednak nie miał przy sobie żadnych dokumentów, nie pamiętał skąd i dokąd jechał ani nawet u kogo pracuje. Mężczyzna trafił do szpitala.

Policjanci, którzy odstawili wyciągniętą cysternę z rowu w czasie oczekiwania na przybycie kogoś, kto mógłby przejąć go wraz z ładunkiem poczuli dziwnie intensywny zapach paliwa z jednej z firmowych hal. Postanowili to sprawdzić, okazało się, że w środku stoi kolejna cysterna oraz urządzenie do odbarwienia oleju opałowego tak, by sprzedawać go jaki paliwo do samochodów i ciągników. Wokół było pełno pozostałości po filtrach, widać było, że to zorganizowana przetwórnia na większą skalę.

Policjanci ustalili, że gdyby na rynek trafiło zabezpieczone w firmie 25 tysięcy litrów paliwa skarb państwa straciłby prawie 50 tys. złotych. A zapewne nie była to jednorazowa akcja, firma prawdopodobnie prowadziła nielegalną działalność od jakiegoś czasu. Do sprawy zatrzymano dwóch mężczyzn, którzy są podejrzani o udział w procederze. Sprawa jest rozwojowa, więc lista zatrzymanych może się wydłużyć.Dobrzyń n. Wisłą > Wpadka przez przypadek – przerabiali opałówkę na paliwo

Źródło i zdjęcia: KPP Lipno

Lipno > Nastolatek szalał na motorze

Lipno > Nastolatek szalał na motorze

Wczoraj na ulicy Okrzei w Lipnie szalał młody motocyklista. Na jednym kole wyprzedzał samochód, do tego robił to na przejściu dla pieszych. Nieco dalej na ulicy Szkolnej powtórzył ten manewr, tym razem przed pasami również na jednym kole wyprzedził ciąg aut by oddalić się z dużą prędkością.

Jeden z wyprzedzonych kierowców po jakimś czasie znów zauważył szalonego motocyklistę, tym razem na ulicy Słonecznej, gdzie zatrzymał się on na skrzyżowaniu. Mężczyzna zajechał mu drogę i próbował go zatrzymać, motocyklista jednak próbował ucieczki, dodał gazu i chciał uciec. Zatrzymujący zdążył jednak chwycić go za ubranie i uniemożliwił odjechanie.

Zatrzymany motocyklista miał pecha, zatrzymującym go kierowcą okazał się zastępca komendanta powiatowego policji w Lipnie. Funkcjonariusz zauważył szaleńca na motorze gdy jechał do pracy, od razu powiadomił o nim dyżurnego policji, a sam postanowił zatrzymać pirata drogowego. Policjant przestawił się motocykliście gdy chciał go zatrzymać, mimo to ten próbował ucieczki. Nieustępliwość policjanta okazała się jednak skuteczniejsza.

Okazało się, że jednośladem kierował 17-latek z okolic Wielgiego, który siłą rzeczy nie posiadał uprawnień do kierowania motocyklem. Nie miał także żadnych dokumentów pojazdu a do tego zdjął jego tablicę rejestracyjną, bo myślał, że w ten sposób nie uda się go namierzyć. Motocykl, kupiony zaledwie dzień wcześniej, zabrał bez wiedzy rodziców.

Źródło: KPP Lipno

Lipno > Bezsensowna napaść na 55-latka

Lipno > Bezsensowna napaść na 55-latka

W piątek późnym popołudniem w okolicach ulic Włocławskiej i Ptasiej w Lipnie ktoś biegał po ulicy i próbował zatrzymywać samochody. Wiadomość o tym dotarła do lipnowskich policjantów, na miejsce został wysłany patrol, który jednak nikogo we wskazanym miejscu nie zastał.

Policjanci postanowili jednak sprawdzić okolicę pod kątem podejrzanych zdarzeń i tym sposobem na ulicy Rolnej zauważyli 55-latka, który został przed chwilą napadnięty. Mężczyzna zeznał, że przed chwilę podbiegło do niego dwóch młodych mężczyzn i kobieta, którzy to powalili go na ziemię i skopali. Gdy napastnicy zauważyli radiowóz rzucili się do ucieczki zabierając mężczyźnie latarkę czołową.

Mundurowi dość szybko skojarzyli, że wcześniej w okolicy jednego ze sklepów widzieli grupę ludzi doskonale pasujących do przedstawionego rysopisu. Tym sposobem ustalili dane jednego z podejrzanych i udali się do jego domu, gdzie go zatrzymali. Jego wspólnicy próbowali się ukryć, a gdy zostali namierzeni próbowali uciekać, ale i oni zostali zatrzymani.

Dwaj młodzi mężczyźni to nastolatkowie, 15- i 14-latek. Obaj trafili do Policyjnej Izby Dziecka w Bydgoszczy, ich 20-letnia towarzyszka trafiła do aresztu. Wszyscy usłyszeli już zarzut rozboju, kobiecie grozi nawet 12 lat więzienia, nastolatkami zajmie się sąd dla nieletnich.

Źródło: KPP Lipno

Lipno > Ruszył przetarg na przebudowę drogi 559

Lipno > Ruszył przetarg na przebudowę drogi 559Remont drogi wojewódzkiej nr 559 z Lipna do granic województwa kujawsko-pomorskiego coraz bliżej. Właśnie ruszył przetarg, który wyłoni wykona inwestycję, planowany koniec pracy to połowa roku 2018.

To kolejna dobra wiadomość dla mieszkańców Regionu, droga wojewódzka nr 559 zostanie kompleksowo przebudowana, jezdnia zostanie wzmocniona i poszerzona do 7 metrów, zostaną przebudowane ważniejsze skrzyżowania i zakręty, przebudowa obejmie także zatoki autobusowe, chodniki, zjazdy na posesje, oraz przepusty. Jedną z najważniejszych zmian będzie przebudowa skrzyżowania w Kamieniu Kotowym, gdzie powstanie rondo. Planowana jest także budowa chodników oraz ścieżek rowerowych.

Oczywiście zmienione zostanie także oznakowanie drogi, wybrane przejścia dla pieszych zostaną oświetlone. Powstanie także stacja pogodowa wspomagająca zimowe utrzymanie drogi oraz miejsce do ważenia ciężarówek.

Źródło: ZDW Bydgoszcz; Ilustracja: OpenStreetMaps

Dobrzyń n. Wisłą > Wpadka „producentów” papierosów

Dobrzyń n. Wisłą > Wpadka „producentów” papierosówW ubiegłym tygodniu policjanci z Dobrzynia n. Wisłą dostali informację o podejrzanym zamieszaniu, jakie miało miejsce na terenie jednej z posesji w pobliskiej wiosce. Mundurowi postanowili to sprawdzić – na gorącym uczynku złapali 5 „producentów” tytoniu.

Wysłany w podejrzane miejsce patrol w stodole zastał pięciu mężczyzn w wieku od 20 do 42 lat, którzy przy użyciu specjalnych maszyn rozdrabniali liście tytoniu na tzw. krajankę. Nie była to jednak detaliczna działalność, na miejscu zabezpieczono prawie półtorej tony tytoniu, z czego 200 kg było już pocięte na krajankę.

Oczywiście prowadzona przetwórnia tytoniu nie była legalnym przedsięwzięciem, skarb państwa straciłby prawie 900 tysięcy złotych, gdyby zarekwirowany towar trafił na czarny rynek. Pięciu zatrzymanych mężczyzn trafiło do aresztu, nie ustalono jeszcze roli poszczególnych z zatrzymanych w prowadzonym „biznesie”, gdy to zostanie wyjaśnione mężczyźni usłyszą stosowne zarzuty.

Źródło i zdjęcie: KPP Lipno

Skępe > Sprawca wpadł po kilku godzinach

Skępe > Sprawca wpadł po kilku godzinach

Mieszkanka Skępego zauważyła, że w jednym z domów jednorodzinnych na terenie miejscowości jest uszkodzone okno oraz wybita w nim szyba. Pomyślała, że mogło dojść do włamania, poprosiła więc policjantów o sprawdzenie słuszności jej podejrzeń.

Gdy we wskazanym przez nią miejscu pojawił się patrol policji potwierdzono fakt włamania a o wszystkim został powiadomiony właściciel domu. Gdy zjawił się na miejscu sprawdził, czy coś zginęło. Okazało się, że z domu zniknęło sporo przedmiotów o łącznej wartości ponad 1600 zł. Policjanci przystąpili do zabezpieczania śladów i od razu zaczęli weryfikować pojawiające się tropy.

Dość szybko wytypowany został podejrzany, dobrze znany policjantom z wcześniejszych problemów z prawem 24-latek. Funkcjonariusze udali się do jego domu i niemal od razu przekonali się, że przeczucie ich nie myliło. W miejscu zamieszkania podejrzanego zostały odnalezione wszystkie przedmioty skradzione wcześniej podczas włamania.

Rozwiązanie sprawy zajęło zaledwie kilka godzin, skradzione mienie wróciło do właściciela, a włamywacz do aresztu – grozi mu nawet kilka lat więzienia.

Źródło i zdjęcie: KPP Lipno

Gorąca linia redakcji: 535 767 011

mail: redakcja@info-kujawy.pl

Informacja o ciasteczkach

Ta strona używa plików cookies w celu zapewnienia właściwej realizacji usług. Żadne dane użytkownika nie są gromadzone w innych celach niż statystyczne oraz funkcjonalne. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację plików cookies, ustawienia cookies można zmienić w preferencjach przeglądarki.