• Powiat włocławski
  • Powiat inowrocławski
  • Powiat radziejowski
  • Powiat aleksandrowski
  • Powiat mogileński
  • Powiat lipnowski

Powiat lipnowski

Skępe > Poszukiwania mężczyzny z nożem w brzuchu

Skępe > Poszukiwania mężczyzny z nożem w brzuchuW poniedziałek po południu policjanci z Lipna otrzymali zgłoszenie od operatora Wojewódzkiego Centrum Powiadamia Ratunkowego o nietypowym zgłoszeniu. Na numer alarmowy zadzwoniła kobieta, której znajomy miał jej powiedzieć przez telefon, że został ugodzony nożem. Natychmiast rozpoczęły się poszukiwania mężczyzny.

Ugodzony nożem mężczyzna miał opowiedzieć kobiecie o ugodzeniu nożem a następnie się rozłączył. Kobieta nie mogła się z nim ponownie skontaktować, pełna obaw poprosiła o pomoc, bała się, że życiu znajomego zagraża niebezpieczeństwo. Rozpoczęto od ustalenia wszelkich faktów, które mogły doprowadzić do odnalezienia rannego. Ustalono m. in., jakim samochodem mógłby poruszać się poszukiwany i właśnie dzięki temu około godziny 17:00 w Skępem namierzono poszukiwanego.

Policjanci próbowali zatrzymać jadące auto, jednak siedzący za kierownicą 30-latek zignorował dawane sygnały i zaczął uciekać. Podczas ucieczki zmuszał inne pojazdy do zjeżdżania na pobocze, gdy wreszcie mundurowym udało się usidlić uciekiniera próbował on staranować radiowóz. Na szczęście zanim to się stało funkcjonariusze wyciągnęli go z samochodu.

Okazało się, że mężczyzna wcale nie jest ranny, zwyczajnie nagadał znajomej bzdur. Fantazję napędził mu wcześniej wypity alkohol, zatrzymany był pijany.

Źródło: KPP Lipno

Lipno > Wpadł delaer parający się też wyrobem bimbru

Lipno > Wpadł delaer parający się też wyrobem bimbruPolicjanci z Lipna od jakiegoś czasu mieli na oku pewnego 23-latka z okolic Lipna. Podejrzewali go o handel narkotykami, po zebraniu wystarczających informacji postanowili go zatrzymać.

Mężczyzna został wczoraj zatrzymany w Żabieńcu, podczas akcji mundurowi przeszukali należące do 23-latka auto i znaleźli w nim kilka woreczków strunowych z białym proszkiem i suszem roślinnym. Zapadła więc decyzja o przeszukaniu jego miejsca zamieszkania. Trzeba przyznać, że mężczyzna próbował dobrze ukryć narkotyki, ale policjanci namierzyli jego skrytkę w bębnie pralki oraz zapas narkotyków zakopany na terenie posesji. Łącznie zabezpieczono 90 gramów amfetaminy i 24 gramy marihuany.

Oprócz narkotyków policjanci znaleźli także aparaturę do wyrobu bimbru oraz ponad 11 litrów gotowego samogonu.

Źródło i zdjęcie: KPP Lipno

Kikół > Szybko pożegnał się z prawem jazdy

Kikół > Szybko pożegnał się z prawem jazdySłyszy się, że coraz trudniej zdobyć prawo jazdy, zdający uskarżają się na niedorzeczność egzaminu teoretycznego oraz drobiazgowość egzaminatorów. Choć podobno tak trudno je zdobyć, to i tak niektórzy nie potrafią zdobytych uprawnień uszanować.

Ostatniej nocy lipnowscy policjanci otrzymali zgłoszenie o dziwnie poruszającym się krajową dziesiątką Audi. Zgłaszający informował, że kierowca prawdopodobnie nie panuje nad pojazdem, jeździ od krawędzi do krawędzi jezdni nie zważając na innych uczestników ruchu. Gdy patrol udał się we wskazane miejsce zgłaszający sprawę mężczyzna wskazał stację benzynową w Kikole i powiedział, że właśnie tam zatrzymał się podejrzany samochód.

Policjanci udali się więc na stację i sprawdzili podejrzenia zgłaszającego. Okazało się, że kierowca Audi jest pijany a do tego zachowuje się w podejrzanie nerwowy sposób. Mundurowi więc postanowili sprawdzić dokładniej jego samochód. Przy mężczyźnie i w samochodzie znaleziono zawiniątko z białym proszkiem i woreczek strunowy z suszem roślinnym. Wstępne testy wykazały, że to amfetamina i marihuana.

Oczywiście zatrzymany mężczyzna na miejscu stracił prawo jazdy, co ciekawe odebrał je niedawno a sam egzamin zdawał ledwie w lipcu tego roku. Jak widać nie dotarło do niego, że samo posiadanie uprawnień nie zwalnia z bycia trzeźwym na drodze. Prawdopodobnie przez najbliższy czas nie będzie miał okazji znów wsiąść legalnie za kierownicę samochodu. Dodatkowo czeka go jeszcze kara za posiadanie narkotyków.

Źródło i zdjęcie: KPP Lipno

Kikół > Pijany kierowca powstrzymany przez przypadkowe osoby

Kikół > Pijany kierowca powstrzymany przez przypadkowe osobyKierowca Renault nie panował nad swoim pojazdem, to co wyprawiał na drodze było przerażające, na szczęście dwóch świadków zdarzenia interweniowało i uniemożliwiło dalszą podróż kompletnie pijanemu mężczyźnie.

Wszystko działo się na ulicy Targowej w Kikole, wspomniany kierowca jechał całą szerokością jezdni i zajeżdżał drogę innym pojazdom. W pewnym momencie siedzący za kierownicą Renault mężczyzna zupełnie stracił orientację i wjechał na chodnik o mało co nie zatrzymując się na pobliskim płocie. Widzący to dwaj znajomi postanowili interweniować i zanim udało się kierowcy wrócić na drogę podbiegli do auta i zabrali kluczyki. Nie udało się jednak zatrzymać kierowcy, ten choć ledwie trzymał się na nogach był w stanie wyrwać się im i uciec.

Wezwani na miejsce policjanci rozpoczęli poszukiwania kierowcy, nie oddalił się on jednak zbyt daleko, schował się za budynkiem pobliskiej szkoły i właśnie tam zatrzymali go mundurowi. Badanie alkomatem wykazało u niego prawie 3,5 promila! Co więcej 21-latek nigdy nie posiadał prawa jazdy. Sprawą jego ukarania zajmie się sąd, choć mężczyzna i tak może mówić o szczęściu, bo gdyby nie interwencja przypadkowych osób mógłby doprowadzić do jakiejś tragedii.

Źródło: KPP Lipno

Lipno > Aż dwa pościgi tego samego dnia

Lipno > Aż dwa pościgi tego samego dniaNie wiadomo czy to nadmiar filmów czy zwykła głupota pcha niektórych do uciekania przed policją. Rzadko kiedy udaje się zbiec mundurowym, a sama próba ucieczki często jest większym przewinieniem niż to, przed czego konsekwencjami się ucieka.

Wczoraj na terenie powiatu lipnowskiego aż dwóch kierujących próbowało swych sił z patrolami policji. Pierwszy około godziny 14:00 ucieczki próbował motocyklista w gminie Skępe. Jechał motorem drogą krajową nr 10 ponad 120 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 70. Policjanci dali mu wyraźne sygnały do zatrzymania, ten jednak zamiast się do nich zastosować zaczął uciekać. Patrol ruszył za nim w pościg by po kilku kilometrach zatrzymać motocyklistę.

Jak się okazało przekroczenie prędkości to nie jedyne jego przewinienie, 23-latek nie posiadał uprawnień do kierowania jednośladem. Za prędkość stracił prawo jazdy kategorii B, które posiadał, ale konsekwencje dla niego mogą być znacznie poważniejsze. Sąd za ucieczkę może wobec niego zastosować o wiele bardziej dokuczliwe kary, niż to, co dostałby za przekroczenie prędkości.

Kilka godzin później w okolicach Tłuchowa inny patrol chciał zatrzymać do kontroli kierowcę Skody Fabii, ten jednak skręcił z drogi wojewódzkiej w lokalną dróżkę a następnie zaparkował na prywatnej posesji. Tam porzucił samochód i zaczął uciekać pieszo przez pobliskie mokradła. Policjanci jednak nie bali się ubrudzić i ruszyli za nim. Zaledwie po kilku minutach był już w rękach funkcjonariuszy.

35-latek miał powody by bać się policji, w jego organizmie badanie wykazało prawie 1,5 promila alkoholu. Policjanci na miejscu zabrali mu prawo jazdy, ale sprawę jego ukarania przekażą do sądu.

Źródło: KPP Lipno

Lipno > Mieszkańcy na celowniku oszustów

Lipno > Mieszkańcy na celowniku oszustów

W środę kilka mieszkanek Lipna odebrało telefon od krewnych, którzy prosili o pożyczkę na pokrycie kosztów spowodowanego wypadku. Na kilometr pachnie oszustami, na szczęście w żadnym przypadku nie doszło do przekazania pieniędzy.

Apele i ostrzeżenia zaczynają przynosić efekty, choć w jednym przypadku ofiara oszustów próbowała już podjąć pieniądze z lokaty, ale czujna pracownica banku usłyszawszy o przeznaczeniu pieniędzy radziła upewnić się, czy czasem nie jest to próba oszustwa.

W każdym z przypadków do starszych kobiet w wieku 79 – 89 lat zadzwonił ktoś podający się za krewnego – syna, córkę lub wnuczka – i poinformował o spowodowanym wypadku drogowym. Aby uniknąć odpowiedzialności karnej osoba dzwoniąca potrzebowała pieniędzy na odszkodowanie, kwoty padały różne, od 20 nawet do 100 tysięcy złotych.

Póki co na policję zgłosiło się sześć osób, które otrzymały podobne telefony, ale ile takich prób oszustwa było podjętych nie wiadomo. Być może ktoś dał się nabrać na ograny już numer oszustów, a sprawy nie zgłasza wstydząc się swojej naiwności. Warto jednak za każdym razem zgłosić śledczym takie próby oszustwa, być może właśnie w tym jednym przypadku oszuści popełnili błąd, który umożliwi ich zatrzymanie.

Źródło: KPP Lipno

Lipno > Pół kilograma amfetaminy w torebce pasażerki

Lipno > Pół kilograma amfetaminy w torebce pasażerki

Policjanci z Lipna namierzyli samochód prowadzony przez mężczyznę, który według ich wiedzy nie posiada prawa jazdy. Przeprowadzona kontrola przyniosła nieoczekiwany skutek.

Do zatrzymania podejrzanego Opla Astry doszło na krajowej 10-tce w okolicach Lipna. Faktycznie siedzący za kierownicą 38-latek nie posiadał prawa jazdy, nigdy go nawet nie posiadał. Autem podróżowała także 23-letnia kobieta. Policjanci podczas kontroli postanowili przeszukać samochód, w ten sposób w torebce kobiety znaleźli woreczek ze zbrylonym białym proszkiem. Był on zawinięty dla niepoznaki w ręcznik. Już wstępne testy wykazały, że to amfetamina. W woreczku było około 450 gramów narkotyku.

Zarówno kierowca jak i jego pasażerka trafili do aresztu. Policjanci zbierają materiały dowodowe, od wyników tego postępowania zależy jakie zarzuty zostaną postawione zatrzymanym.

Źródło i zdjęcie: KPP Lipno

Skępe > Odnaleziono ciało 69-latka

Skępe > Odnaleziono ciało 69-latkaTragicznie zakończyły się poszukiwania zaginionego 69-latka z gminy Skępe, jego ciało odnaleziono w rowie melioracyjnym niedaleko miejsca zamieszkania.

Mężczyzna nie mówiąc nic rodzinie wyszedł z domu w poniedziałek po południu. Gdy przez dłuższy czas nie wrócił do domu jego bliscy zgłosili zaginięcie. W zakrojonych na dużą skalę poszukiwaniach brali udział miejscowi policjanci, ich koledzy z Rypina i Sierpca, strażacy z OSP oraz rodzina i znajomi zaginionego. Przeszukiwanie okolicy i lasu niestety nie przyniosło rezultatów, aż do tragicznego finału.

Wczoraj rano policjanci odnaleźli ciało 69-latka w rowie melioracyjnym zaledwie 3 km od miejsca jego zamieszkania. Wstępne ustalenia wykluczają udział osób trzecich w zdarzeniu, przyczyny śmierci mężczyzny wyjaśni jednak sekcja zwłok. W tej sprawie prowadzone jest postępowanie.

Źródło: KPP Lipno

Lipno > Wpadli na gorącym uczynku gdy okradali mieszkanie

Lipno > Wpadli na gorącym uczynku gdy okradali mieszkanie

W sobotę wieczorem mieszkaniec ulicy Kościuszki w Lipnie zauważył, jak z mieszkania jego znajomego wybiega jakiś mężczyzna w towarzystwie kobiety niosąc szlifierkę należącą do właściciela mieszkania. Od razu powiadomił policję.

Wysłany na miejsce patrol potwierdził, że dokonano włamania, rysopis podejrzanych trafił błyskawicznie do innych patroli na terenie miasta, dzięki czemu już kilkanaście minut później oboje podejrzani byli w rękach policjantów. Zostali namierzeni przez inny patrol na pobliskiej ulicy.

Powiadomiony o kradzieży właściciel mieszkania stwierdził, że zginęły elektronarzędzia oraz trzy telefony komórkowe, udało się odzyskać jedną ze skradzionych rzeczy. Łącznie zginęły przedmioty o wartości około 1700 zł. Początkowo nie było można przesłuchać zatrzymanych bo byli pijani, dopiero gdy wytrzeźwieli złożyli wyjaśnienia a policjanci przedstawili im stosowne zarzuty.

Zatrzymany 27-latek to nie debiutant, jest dobrze znany miejscowej policji z wcześniejszych konfliktów z prawem. Normalnie za kradzież z włamaniem można zostać ukaranym 10 latami więzienia, tyle właśnie grozi jego 29-letniej wspólniczce, natomiast on może otrzymać karę wyższą ze względu na to, że jest recydywistą.

Źródło: KPP Lipno

Lipno > Wpadł z narkotykami bo samochód wyglądał jak wrak

Lipno > Wpadł z narkotykami bo samochód wyglądał jak wrakPolicjanci z Lipna otrzymali zgłoszenie, że drogą krajową nr 10 porusza się Ford Cougar w opłakanym stanie. Zgłaszający stwierdził, że takie auto na drodze to zagrożenie dla innych kierowców, postanowił więc o wszystkim powiadomić drogówkę.

Policjanci ustawili się więc na przypuszczalnej trasie przejazdu Forda i kiedy tylko się pojawił zatrzymali go do kontroli. Faktycznie samochód nie wyglądał dobrze, auto miał uszkodzony zderzak i lampę, ale nie to było największym problemem kierowcy. Podczas sprawdzania go w bazie danych okazało się, że mężczyzna jest poszukiwany przez prokuraturę z Torunia. 34-latek trafił więc do aresztu a jego autem zainteresowali się funkcjonariusze z wydziału śledczego. Podczas sprawdzania okazało się, że w schowku ukryty był woreczek z jakimiś tabletkami. Wstępne testy wykazały, że to ekstazy – łącznie 500 tabletek tego narkotyku.

Za posiadanie narkotyków w takich ilościach grozi nawet 10 lat więzienia. Mężczyzna widać nie odrobił lekcji w swoim fachu, jedna z podstawowych zasad mówi, że jeśli masz coś na sumieniu nie rzucaj się w oczy…

Źródło i zdjęcie: KPP Lipno

Gorąca linia redakcji: 535 767 011

mail: redakcja@info-kujawy.pl

Informacja o ciasteczkach

Ta strona używa plików cookies w celu zapewnienia właściwej realizacji usług. Żadne dane użytkownika nie są gromadzone w innych celach niż statystyczne oraz funkcjonalne. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację plików cookies, ustawienia cookies można zmienić w preferencjach przeglądarki.