• Powiat włocławski
  • Powiat inowrocławski
  • Powiat radziejowski
  • Powiat aleksandrowski
  • Powiat mogileński
  • Powiat lipnowski

Lipno > Na „awaryjkach” nie można stawać, gdzie się chce

Lipno > Na „awaryjkach” nie można stawać, gdzie się chceKto z kierowców tego nie widział – auto na światłach awaryjnych stojące gdzie popadnie nie z powodu awarii ale bo np. nie chciało się kierowcy szukać miejsca parkingowego. Niektórzy uważają, że włączając „awaryjki” przechodzą w tryb „parkuję-gdzie-chcę”. Tak też myślał pewien kierowca w miejscowości Wola pod Lipnem.

Patrolujący Wolę policjanci zauważyli stojący przed sklepem samochód na światłach awaryjnych. Auto stało z włączonym silnikiem na chodniku, w środku niezamkniętego samochodu były różne cenne przedmioty. W pierwszej chwili można by pomyśleć, że jego kierowca musiał w pośpiechu opuścić samochód.

Policjanci postanowili to sprawdzić i szybko okazało się, że nie mieli do czynienia z sytuacją awaryjną, a raczej zupełną beztroską kierującego. Okazało się, że kierowca po prostu wszedł do sklepu po zakupy i nie widział nic złego w tym, że zaparkował auto w ten sposób. 33-latek stwierdził, że nie miał gdzie stanąć a samochodu nie musi zamykać, bo jest miejscowy i wszyscy go tu znają, więc kto miałby go okraść… Policjanci byli zdziwieni takim tłumaczeniem, bo po drugiej stronie jezdni, gdzie nie ma chodnika, jest szerokie pobocze, na którym może swobodnie zatrzymać się więcej niż jedno auto, nie było więc żadnego uzasadnienia dla blokowania chodnika.

Policjanci postanowili przykładnie ukarać bezmyślnego kierowcę, podczas kontroli zebrało się tyle nieprawidłowości, że mundurowi postanowili skierować jego sprawę do sądu. Ponadto mężczyzna stracił dowód rejestracyjny pojazdu, bo nie posiadał aktualnych badań instalacji gazowej w samochodzie…

To chyba jakaś nasza narodowa tradycja, że włączając światła awaryjne dajemy sobie prawo do stawania gdzie się chce, niezależnie od zagrożenia czy utrudnień jakie powodujemy. „Ja tylko na chwilę”, „bo ja muszę”, „minutka i jestem” – takie słowa słyszy się od kierujących, którym zwróci się uwagę na ich niewłaściwe zachowanie. Często usłyszeć też można tzw. „wiązankę” – cóż niektórzy widzą tylko czubek własnego nosa.

Źródło: KPP Lipno

Dodaj komentarz

Komentarze zawierające słowa wulgarne, obraźliwe oraz szerzące treści reklamowe lub zabronione prawem zostaną usunięte.

Kod antyspamowy
Odśwież

mail: redakcja@info-kujawy.pl

Informacja o ciasteczkach

Ta strona używa plików cookies w celu zapewnienia właściwej realizacji usług. Żadne dane użytkownika nie są gromadzone w innych celach niż statystyczne oraz funkcjonalne. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację plików cookies, ustawienia cookies można zmienić w preferencjach przeglądarki.